Myśli o emigracji silnie szarpią. Szczególnie gdy niewiele ma się do pozostawienia tutaj. Szczególnie, kiedy ma się do pozostawienia coraz mniej. Chociaż czasami jestem pewna, że brak mi odwagi, bardzo lubię o tym marzyć.
***
Ludzie mówią - "oj głupia!
Lepiej robić na drutach,
Niż się puszczać gdzieś w siną dal.
Chociaż życiowa poruta
Choć wciąż chodzisz jak struta
Nie wyjeżdżaj, bo będzie ci żal!"
Ale serce ci szepce -
"Przestań leżeć w kolebce
Dawnych snów i dzieciństwa fal.
Gdy nikogo już nie masz
I w miejscową się zmieniasz
Lepiej jedź, lepiej jedź w siną dal!"
A więc sumarum suma
Gdy odejdzie twa duma
i posłuchasz kogoś, co bądź
Wybierz - ludzi lub serce
(to co mniej cię przewierce)
Spójrz na pociąg i wysiądź lub wsiądź...