środa, 2 listopada 2011

Ten wiersz ostatnio, to zupełnie nie miał tak wyglądać (używam "ć", bo dostałam niedawno w prezencie). Zginął mi entuzjazm, ale go nie szukam, bo z tymi rzeczami, co giną, to zawsze jest na przekór. Jak się szuka, to nigdzie nie ma, a jak się przestanie szukać, to po czasie trafia się na nie przez jakiś całkowity przypadek. Miałam magiczny zbieg okoliczności, lubię to w życiu. Najpierw usłyszałam o pewnej sztuczce z rzucaniem monety, orłem i reszką i takimi sprawami od żywej osoby, a później, wieczorem, oglądając film zetknęłam się ze sztuczką po raz drugi, gdzie to bohater objaśnił ją w celach romantyczno-matrymonialnych, co jest nie istotne. To dowód na to, że ludzie czarują się nawzajem ciągle tymi samymi sztuczkami i rozwiązaniami (tych nam nikt gotowych nie poda, tak wiem). Nasz fart polega na tym, że ich pula jest na tyle duża, że rzadko trafiamy dwa razy na tę samą. Chociaż czasem to też niefart, bo nabieramy się bezprzytomnie na wciąż nowe. Nie dane nam zmądrzeć. Tak czy inaczej to zawsze takie trochę chwycenie życia za nogi. Coś poszło nie tak, dwa razy to samo? W przeciągu jakichś ośmiu godzin? Ktoś zawalił i wyleci. Sama sztuczka z monetą jest pomijana przeze mnie celowo. Nie chce mi się tłumaczyć. Może i sobie rzucę monetą, chociaż tego też nie chce mi się robić. Wróciłam do domu i na szczęście udało mi się poczuć tu dobrze. Gdyby nie to, to nie było by na tym świecie dla mnie nawet pięciu moich centymetrów. Ale się poczułam. Gorzej, że trzeba wracać. Zamierzam wpakować się w kłopoty. Mogę jeszcze tylko dodać, na rzecz tego, że Pollyanna, a więc podróba Ani z Zielonego Wzgórza, mawiała, że "należy zawsze we wszystkim znaleźć jakąś dobrą stronę i cieszyć się z niej", że idąc za jej przykładem dokonałam odkrycia, że jak zaczęłam płakać, to odechciało mi się siku. Niby nie widać związku, ale jednak - co płyny, to płyny. Oprócz tego, że złota myśl jest bezdennie głupia, z całej książki i dziewczynki pamiętam tylko urywek z kimś chorym i rosołem, a brak parcia na pęcherz to taka "dobra strona" całkiem na siłę, to jest fantastycznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz